Kania kontra KaniaKania kontra Kania |
| 19.06.2010. Radio Elka, Emilia Wojciechowska | ||||||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60Pomysłodawcami całego przedsięwzięcia byli sami piłkarze. Już kilka dni temu trener Kani, Zbigniew Kordus zapowiadał, że mimo towarzyskiej formuły meczu walka będzie toczyć się na serio. - Nikt nie będzie szedł na łatwiznę, bo każdy chce się jak najlepiej zaprezentować przed gostyńską publicznością - zapewniał kilka dni temu. Zawodnicy wzięli sobie do serca słowa trenera i stoczyli bardzo widowiskowy pojedynek. Mecz rozpoczął się punktualnie o godz. 18.00. Już po kilku minutach po golach Krajki i Wojciechowskiego 0:2 prowadzili „niebiescy”. Przewagę tę zmniejszył Pakosz, którego strzału nie obronił Kordus. Nie pokrzyżowało to jednak planów „niebieskim”, którzy już po chwili, po bramkach Nowaka i Witkowskiego, prowadzili 4:1. Bohaterem kolejnej akcji ponownie został Pakosz, który podwyższył rezultat „białych” do dwóch oczek. Dłużny nie pozostał mu Krajka, który po pięknej akcji zdobył kolejny punkt dla „niebieskich” i było już 5:2. Kolejną bramkę w meczu dla Białej Kani zdobył Urbański (3:5), natomiast rezultat punktowy Niebieskiej Kani powiększył ponownie Nowak (6:3).Gdy już zwycięstwo „niebieskich” wydawało się być przesądzone, piłkę w bramce przeciwnika umieścił Olejniczak, powiększając dorobek „białych” do czterech punktów. Ostatnie minuty spotkania należały do obecnych zawodników gostyńskiego klubu i to ich reprezentant Mateusz Tomczak umieszczając piłkę w bramce przeciwnika ustalił wynik meczu na 6:5. - Przyjemnie było zagrać właśnie tutaj i z tymi piłkarzami, zwłaszcza że klub Kania zawsze będę miał w sercu - mówi Tomasz Nowak. - Z tą drużyną awansowałem do II ligi i rozpocząłem starania o ekstraklasę. Choć Nowak do gostyńskiego klubu wraca zawsze z wielką radością, zawodnik przyznaje, że nie był do końca pewien czy dotrze na mecz. Nie wiedział czy będzie mógł się zwolnić z treningu w Polonii Bytom, w której obecnie występuje. - Zawahałem się przyjmując zaproszenie, ale na szczęście mój obecny trener poszedł mi na rękę - dodaje zawodnik . W drużynie Białej Kani zagrali: Krzysztof Glura, Mikołaj Wujek, Adam Kluczyk, Krzysztof Niedziela, Mateusz Tomczak, Adrian Muszyński, Dawid Wojciechowski, Błażej Karaś, Miłosz Urbański, Przemysław Czajka, Arkadiusz Fechner, Mikołaj Gościański, Jakub Lew, Mateusz Olejniczak, Marcin Tomczak oraz Krzysztof Pakosz. Niebieskie barwy przyodziali natomiast: Sebastian Fechner (Flota Świnoujście), Grzegorz Wosiak, Zbigniew Witkowski, Tomasz Nowak (Polonia Bytom), Mieczysław Musielak, Krzysztof Kendzia (Piast Kobylin), Dariusz Wojciechowski, Mariusz Niedbała, Marek Nowicki, oraz Bartosz Krajka. Wśród zawodników znalazł się także Jędrzej Kędziora (trener bramkarzy Cracovii Kraków) oraz obecny trener Kani - Zbigniew Kordus, który wystąpił w roli bramkarza. Marcin Wojciechowski, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, z uwagi na kontuzję pojawił się tylko w roli kibica. Jako trener „białych” wystąpił Włodzimierz Karczmarek, natomiast tę funkcję w drużynie przeciwników pełnił Jerzy Radojewski, obecny trener Polonii Leszno. (kas)
reklama
reklama reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||||||
Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie
Dnia 12 sierpnia 2026 roku w wieku 67 lat
odszedł od nas Syn, Brat, Ojciec, Wujek
Dnia 12 sierpnia 2026 roku w wieku 67 lat
odszedł od nas Syn, Brat, Ojciec, Wujek

ŚP
Andrzej Radzimski
o czym zawiadamia pogrążona w głębokim smutku Rodzina
Ceremonia pogrzebowa odbędzie się
w Kościele Parafialnym w Krobi dnia 18 sierpnia 2026
o godzinie 13.00, po czym nastąpi wyprowadzenie
na Cmentarz Parafialny w Krobi
w Kościele Parafialnym w Krobi dnia 18 sierpnia 2026
o godzinie 13.00, po czym nastąpi wyprowadzenie
na Cmentarz Parafialny w Krobi
W celu zamieszczenia nekrologu na stronach portalu prosimy o kontakt z redakcją Radia Elka pod numerem telefonu 65 529 56 78 lub o kontakt osobisty w siedzibie Radia Elka przy ul. Sienkiewicza 30a w Lesznie.
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama














Gostyń. Nie lada widowisko zgotowali kibicom, którzy mimo wiszącego w powietrzu deszczu zjawili się na boisku przy ul. Sportowej, piłkarze Kani Gostyń. Przeciwko sobie stanęły dwa składy miejscowej drużyny. W niebieskich barwach zaprezentowali się byli zawodnicy klubu, natomiast w bieli zagrał obecny skład drużyny.
667 70 70 60










