Komitet referendalny wraca do punktu wyjściaMuszą zacząć od nowa. Wszystko przez... dwa adresy |
| 18.08.2026. Radio Elka, Michał Braeuer | |||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Jak wynika z komunikatu Krajowego Biura Wyborczego Delegatury we Wrocławiu, komisarz wyborczy odmówił przyjęcia zawiadomienia o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum lokalnego w sprawie odwołania Burmistrza Góry oraz Rady Miejskiej Góry przed upływem kadencji. Powodem był błąd formalny dotyczący danych dwóch członków komitetu. W obu przypadkach podane w zawiadomieniu adresy zamieszkania nie zgadzały się z adresami poddanymi w Centralnym Rejestrze Wyborców. - Jest to dla nas powód błahy i trochę niezrozumiały - przyznaje Arkadiusz Gortych, pełnomocnik komitetu referendalnego w Górze. - Ustawa o referendum lokalnym mówi, że zawiadomienie musi zawierać imiona i nazwiska członków komitetu, adresy zamieszkania oraz numery PESEL. Dokładnie takie dane zostały przez nas podane. Komisarz, dokonując weryfikacji zawiadomienia, porównał je jednak z danymi zawartymi w Centralnym Rejestrze Wyborców i stwierdził, że w przypadku dwóch osób występują rozbieżności. Chodzi o to, że podaliśmy adresy zamieszkania, a według komisarza powinny to być adresy ujęte w CRW, czyli w tym przypadku adresy zameldowania - tłumaczy Gortych. Choć ustawa o referendum lokalnym określa jedynie jakie dane musi zawierać zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum, to takie wytyczne wskazane przez komisarza z Krajowego Biura Wyborczego Delegatury we Wrocławiu znalazły się w uchwale nr 86/2025 Państwowej Komisji Wyborczej z 18 lutego 2025 roku. Zgodnie z jej treścią wskazane w zawiadomieniu adresy zamieszkania wszystkich członków grupy obywateli oraz pełnomocnika muszą być zgodne z adresem ujęcia w stałym obwodzie głosowania w Centralnym Rejestrze Wyborców. Warto dodać, że do momentu odrzucenia zawiadomienia przez Krajowe Biuro Wyborcze Delegaturę we Wrocławiu komitet referendalny zdążył zebrać około 1300 podpisów. Do osiągnięcia wymaganego progu brakowało mu około 200. Teraz jednak całą procedurę musi rozpocząć od nowa i ponownie zebrać podpisy mieszkańców gminy Góra. - Jest to dla nas rozczarowujące. Nie spodziewaliśmy się, że z takiego powodu cała procedura upadnie. Zwiększyło to jednak naszą determinację, choć nie ukrywam, że zastanawialiśmy się, czy odpuścić - przyznaje Arkadiusz Gortych.
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









