Balonowych emocji będzie jeszcze więcejRusza legendarny Puchar Gordona Bennetta. Z dwoma leszczyniakami |
| 25.08.2026. Radio Elka, Jarek Adamek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Puchar Gordona Bennetta to najsłynniejsze zawody wśród wszystkich sportów lotniczych. Ich pierwsza edycja odbyła się w 1906 roku, od tego czasu rozegrane zostały 68 razy. Zasady rywalizacji są proste: zwycięża ten balon, który pokona w locie największą odległość. Jednak w odróżnieniu od popularnych obecnie balonów na ogrzane powietrze w Pucharze Gordona Bennetta uczestniczą aerostaty napełnione gazem lżejszym od powietrza, najczęściej wodorem, przez co lot trwa nie kilka godzin, a kilka dób, a pokonane odległości to tysiące kilometrów. Polacy w tych zawodach tryumfowali sześć razy: cztery razy przez II wojną światową (w 1938 roku wygrał urodzony w Lesznie Antoni Janusz), w 1983 i w 2018 roku. Puchar jest uznany przez FAI, czyli Międzynarodową Federację Lotniczą jako Mistrzostwa Świata w lotach długodystansowych. Tegoroczna 69 edycja Pucharu Gordona Bennetta odbywa się w Gladbeck na zachodzie Niemiec. Bierze w niej udział 26 balonów gazowych z dwuosobowymi załogami, z czego trzy to balony polskie. W dwóch pilotami są członkowie Leszczyńskiego Klubu Balonowego. Pierwszy to Przemysław Mościcki, który poleci balonem POL-1 wraz z Bazylim Dawidziukiem z Białegostoku. Obaj piloci mają doświadczenie w tej dyscyplinie, kilka razy brali udział w Pucharze Gordona Bennetta. W tym roku startują nowym balonem gazowym, zakupionym przez Aeroklub Polski. -Właśnie odbył się jego chrzest, otrzymał nazwę Polaris, która wygrała w ogłoszonym przez Aeroklub Polski konkursie - mówi Mościcki. Drugą polską załogę, POL-2, tworzą Mateusz Rękas z Tarnowa, zwycięzca Pucharu Gordona Benneta w 2018 roku oraz Paweł Soból z Leszczyńskiego Klubu Balonowego. Paweł pochodzi z Tarnowa, ale od kilkunastu lat mieszka w Lesznie. O ile pilotem balonowym jest od 20 lat, to w zawodach balonów gazowych debiutuje. -To zupełnie inna specyfika latania, niż w „grzańcach” (balonach na ogrzane powietrze) - mówi - jednak start z Mateuszem, który ma na koncie osiem Gordonów sprawia, że mam duży spokój w głowie. Trzecią ekipę POL-3 tworzą Vincent Lamort de Gail, mieszkający w Polsce od kilkudziesięciu lat Francuz oraz Mikołaj Gomółka ze Stalowej Woli, dobrze znany publiczności leszczyńskich zawodów - w ubiegłym roku latał w Lesznie bardzo specyficznym balonem w kształcie „świnki”. Puchar Gordona Bennetta rozpocznie się w Gladbeck w piątek 28 sierpnia, wtedy zostanie wylosowana kolejność startów balonów. Nie wiadomo jednak, czy start się odbędzie: na razie prognozy pogody dla tej części Niemiec są mało obiecujące, możliwe że okno startowe trzeba będzie przesunąć nawet o kilka dni.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









