Sprawą zajął się sądUkradł kwiaty, musi odpracować |
| 04.09.2026. Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Do kradzieży doszło na jednej z posesji w Gostyniu. Zniknęły dwa oleandry i fuksje wraz z doniczkami. Sprawca najwyraźniej nie spodziewał się, że jego poczynania zostaną dokładnie zarejestrowane. - Moment kradzieży nagrały kamery monitoringu - mówi Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Na tym jednak sprawa mogła się zakończyć polubownie. Właścicielka skradzionych roślin skontaktowała się ze sprawcą i dała mu możliwość naprawienia szkody bez angażowania policji. 54-latek przyznał się do kradzieży i zobowiązał się zwrócić właścicielce równowartość zabranych rzeczy. Obietnicy jednak nie spełnił. Kobieta zdecydowała się więc zgłosić sprawę policji. Wartość skradzionych kwiatów wraz z doniczkami wyceniła na 280 złotych. - 54-latek usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał się do popełnienia czynu. Tłumaczył, że w chwili zdarzenia był nietrzeźwy - mówi Monika Curyk. Ostatecznie sprawa znalazła finał w sądzie. Mężczyzna został skazany na miesiąc ograniczenia wolności, co oznacza 40 godzin prac społecznych. Sąd zobowiązał go również do naprawienia wyrządzonej szkody.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









