Wstępne ustalenia komisji po śmiertelnym wypadkuPilot był doświadczony, a szybowiec sprawny technicznie |
| 17.09.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Do tragedii doszło podczas prywatnego lotu treningowego realizowanego w ramach ośrodka. Pilot odbywał lot termiczny wyprodukowanym w 1986 roku szybowcem Jantar Standard 3, należącym do Aeroklubu Leszczyńskiego. W tym czasie ruch nad lotniskiem był intensywny - równolegle odbywały się loty samolotów, szybowców holowanych za samolotem oraz skoki spadochronowe. Pilot wystartował o godzinie 13.44. - Podczas trzeciej godziny lotu pilot rozpoczął manewr opuszczania strefy zrzutu skoczków spadochronowych. W trakcie wykonywania tego manewru, według oświadczeń świadków, szybowiec rozpoczął obrót autorotacyjny z wysokości około 500 m nad terenem, który kontynuował aż do momentu uderzenia w ziemię - czytamy w raporcie PKBWL. Do uderzenia doszło o godzinie 16.15 na terenie pola uprawnego, około 600 metrów na wschód od granicy pola wzlotów. W wyniku uderzenia 67-letni pilot poniósł śmierć na miejscu, a wrak szybowca uległ dezintegracji. Jak ustaliła komisja, 67-latek posiadał licencję pilota szybowcowego, odpowiednie doświadczenie i spełniał wszystkie wymogi formalne. Szybowiec miał komplet dokumentów oraz pozwoleń i był w pełni sprawny technicznie (jego nalot wynosił 4122 godziny i 21 minut). Śledczy skupiają się teraz na pozostałych czynnikach. Komisja uważa, że warunki meteorologiczne mogły wpłynąć na samopoczucie pilota podczas lotu i przyczynić się do wypadku. Analitycy zabezpieczają m.in. zapisy urządzeń rejestrujących przebieg lotu, a pełna analiza pogodowa znajdzie się w raporcie końcowym.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









