Rodzinna grupa rozbita przez policjęTrzej bracia, rodzice i żona podejrzani o handel narkotykami |
| 27.10.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Śledztwo prowadzi Komenda Miejska Policji w Legnicy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lubinie. - Jak ustalono, grupa działała co najmniej od maja 2024 roku na terenie Legnicy, powiatu legnickiego, Głogowa, Wschowy, Leszna oraz innych miejscowości województwa dolnośląskiego - informuje Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Zatrzymanie siedmiu osób było efektem kilkunastu miesięcy pracy operacyjnej policjantów. Akcję przeprowadzili funkcjonariusze z Legnicy i Wrocławia, wspierani przez kontrterrorystów z Wrocławia i Opola. Według śledczych w grupie obowiązywał podział ról, a jej członkowie używali pseudonimów, telefonów zarejestrowanych na inne osoby i języka kodowego. - Centralną rolę w strukturze pełnili bracia Adrian B. i Patryk B. Adrian B. utrzymywał kontakty z odbiorcami, pośrednikami i dostawcami narkotyków, ustalał ich ilości i ceny oraz organizował miejsca spotkań. Patryk B. koordynował większe dostawy narkotyków oraz ich dalszy podział pomiędzy członków grupy. Do grupy należeli ponadto kolejny brat - Damian B., ojciec mężczyzn - Ireneusz B., ich matka - Jolanta B. i żona Patryka B. - Patrycja B. - mówi Liliana Łukasiewicz. Narkotyki miały być przechowywane i porcjowane w kilku lokalach, między innymi w trzech mieszkaniach w Legnicy. Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli gotówkę, biżuterię, narkotyki, części samochodowe i papierosy bez polskich znaków akcyzy. Patrykowi B. przedstawiono osiem zarzutów, w tym dotyczące obrotu metamfetaminą, przygotowania wysyłki czterech kilogramów narkotyku do Holandii oraz kradzieży z włamaniem dwóch samochodów: Audi Q5 wartego ponad 55 tys. zł i Mercedesa E220 o wartości 147 tys. zł. Pozostali członkowie rodziny są podejrzani o udział w grupie i obrót narkotykami. Siódmy zatrzymany, Andrzej P., odpowiada za odrębny wątek dotyczący marihuany i metamfetaminy przeznaczonych do dalszej sprzedaży. Wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Za obrót znacznymi ilościami narkotyków grozi do 12 lat więzienia, a za udział w zorganizowanej grupie przestępczej do ośmiu lat. W przypadku członków rodziny maksymalna kara może sięgnąć 18 lat. Śledztwo trwa.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama
















667 70 70 60









