Wiara Lecha Poznań - GI Malepszy Leszno 0:2Dwa ciosy i szczelna obrona |
| 30.10.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Derby Wielkopolski zapowiadały się ciekawie. Było to pierwsze spotkanie obu drużyn na poziomie ekstraklasy. W poprzednim sezonie zespoły zmierzyły się w Pucharze Polski, a GI Malepszy wygrała wówczas bardzo pewnie. Tym razem jednak nie była zdecydowanym faworytem. Beniaminek z Poznania jest jedną z rewelacji rozgrywek i zajmuje w tabeli wyższą pozycję niż Leszczynianie. Pierwsza połowa długo nie przynosiła większych emocji. Obie drużyny próbowały ataków pozycyjnych, a większość strzałów oddawano z dystansu. Bramkarze radzili sobie z nimi bez większych problemów. Przełamanie przyszło w 19. minucie. Daniel Gallego Garcia potężnie uderzył z kilkunastu metrów, a Dominik Solecki z najwyższym trudem odbił piłkę na rzut rożny. Do stałego fragmentu gry podszedł Rajmund Siecla. Sprytnie wypatrzył niepilnowanego Kolumbijczyka i precyzyjnie mu podał. Gallego Garcia nie zmarnował okazji, posłał piłkę do siatki i zdobył swoją 12. bramkę w rozgrywkach. GI Malepszy schodziła do szatni z prowadzeniem 1:0. Po przerwie przez kilka minut nadal oglądano wyrównaną walkę, głównie w środkowej strefie boiska. Pierwsi groźniej zaatakowali gospodarze. Argentyńczyk Uriel Cepeda uderzył z rzutu wolnego, ale piłka odbiła się od słupka leszczyńskiej bramki. Odpowiedź GI Malepszy była błyskawiczna. Błąd obrony wykorzystał Gallego Garcia, który dograł do dobrze ustawionego Serhija Malyshki. Ukrainiec nie zmarnował okazji i podwyższył prowadzenie na 2:0. Od tego momentu spotkanie nabrało tempa. Wiara Lecha nie miała już nic do stracenia, ruszyła do ataku i zaczęła grać z lotnym bramkarzem. Gospodarze mocno naciskali, długimi fragmentami zamykając Leszczynian na ich połowie. Podopieczni Sergio Nevesa bronili się jednak bardzo konsekwentnie, a kiedy trzeba było, na posterunku był Jakub Andersz. Leszczynianie szukali również okazji, by przypieczętować zwycięstwo kolejnym trafieniem. Po przejęciu piłki kilkakrotnie próbowali strzałów z własnej połowy do pustej bramki, ale brakowało precyzji. GI Malepszy wytrzymała napór gospodarzy, nie dała się zaskoczyć i wywiozła z Poznania cenne zwycięstwo 2:0. Teraz w Fogo Futsal Ekstraklasie nastąpi dłuższa przerwa. Po niej GI Malepszy ponownie zagra derby Wielkopolski. 21 listopada w hali Trapez podejmie Red Dragons Pniewy.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









