GI Malepszy Leszno - Red Dragons Pniewy 6:4Pełne emocji derby na koniec fazy zasadniczej |
| 25.04.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Derby Wielkopolski nie miały już wpływu na układ tabeli, ale od pierwszych minut dostarczyły kibicom dużych emocji. Goście rozpoczęli znakomicie - już w 2. minucie Victor Delgado uderzył z dystansu i zaskoczył Jakuba Andersza. Chwilę później było 2:0 po błędzie gospodarzy w rozegraniu, a ponownie skuteczny okazał się Delgado. Odpowiedź przyszła szybko. W 4. minucie podopieczni Tomasza Trznadla przeprowadzili akcję wyjątkowej urody - dalekie zagranie do Arkadiusza Szypczyńskiego, ten zgrał głową do Deiby’ego Arango, a Kolumbijczyk uderzył nie do obrony. Trybuny Trapezu ożyły, a gospodarze wyraźnie złapali wiatr w żagle po golu kontaktowym. W 11. minucie bliski efektownego trafienia był Kacper Konoplacki, który próbował przelobować bramkarza gości, ale piłka odbiła się od poprzeczki. Chwilę później w podobnej sytuacji znalazł się Daniel Gallego Garcia i tym razem było precyzyjnie - GI Malepszy doprowadziła do wyrównania 2:2. W 16. minucie kibice w Trapezie znów mieli powody do radości. Na listę strzelców wpisał się Arkadiusz Szypczyński, dając gospodarzom prowadzenie 3:2. Taki wynik utrzymał się do przerwy. Po wznowieniu gry było nie mniej ciekawie. Mecz nadal toczony był w dobrym tempie, z płynnymi, składnymi akcjami i groźnymi strzałami z obu stron. W 23. minucie Adrian Ramirez zabawił się z obrońcami GI Malepszy i wyrównał stan rywalizacji. W 25. minucie pojawiły się kontrowersje. Po strzale Arkadiusza Szypczyńskiego gospodarze domagali się rzutu karnego, sugerując faul w polu karnym Red Dragons. Sędziowie analizowali powtórki, ale nie dopatrzyli się przewinienia. Chwilę później skuteczni byli goście - Mateusz Kostecki wykończył składną akcję i Pniewy prowadziły 4:3. Odpowiedź Leszczynian była niemal natychmiastowa - na 4:4 trafił Facundo Setti. To nie był koniec południowoamerykańskich bramek w Trapezie tego wieczoru. W 34. minucie ponownie błysnął Deiby Arango, a chwilę później wynik ustalił jego rodak Daniel Gallego Garcia. GI Malepszy odwróciła losy spotkania i zakończyła fazę zasadniczą Fogo Futsal Ekstraklasy zwycięstwem 6:4. Teraz przed zespołem z Leszna play-offy. W ćwierćfinale GI Malepszy zmierzy się z Rekordem Bielsko-Biała - rywalem, którego nie zdołała pokonać w sezonie zasadniczym. Rywalizacja toczyć się będzie do dwóch zwycięstw. Pierwszy mecz odbędzie się na Podbeskidziu, drugi 9 maja w Trapezie, a ewentualne trzecie spotkanie dzień później również w Lesznie.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama
















667 70 70 60









