Inwestor rozpoczął prace, mieszkańcy chcą spotkaniaSprzeciw wobec budowy biogazowni w Dryżynie |
| 13.05.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | |||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Kontrowersje wywołała postawa nowego inwestora, który po przejęciu dokumentacji od podmiotu dysponującego pozwoleniem z 2012 roku, złożył wniosek o zmianę pozwolenia na budowę. - Nie jesteśmy przeciwni samej idei biogazowni. W tym przypadku jest to biogazownia, w której w odległości nie większej niż 100 metrów od zabudowań będzie odbierana gnojowica. W pierwotnym projekcie miała ona znajdować się w zamkniętych hermetycznie zbiornikach i być odbierana w hali. W 2020 roku, gdy wystąpiono o zmianę pozwolenia na budowę, okazało się, że te zmiany są znaczące. Jedną z kluczowych zmian było to, że te zbiorniki będą otwarte - mówi Joanna Biazik, mieszkanka Dryżyny. Starostwo wydało zgodę na zmianę pozwolenia na budowę, ale gmina odwołała się najpierw do wojewody, a później do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Pod koniec marca bieżącego roku WSA orzekł, że przy tak dużych zmianach wynikających z projektu zamiennego, powinna ponownie zostać przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko. Inwestor wycofał skargę kasacyjną i wycofał wniosek o zmianę pozwolenia na budowę. Oznacza to, że obowiązujące jest pozwolenie z 2012 roku, do którego mieszkańcy mają zastrzeżenia. - Będziemy starali się wykazać, że technologie, które są tam użyte, są niemożliwe do zastosowania. W tej chwili jesteśmy w patowej sytuacji, bo prace się rozpoczęły, a zarząd nie chce się z nami spotkać. Nie ma takiej możliwości, żeby naprzeciwko domów postawić ludziom zbiorniki z gnojówką. Inna byłaby sytuacja, gdyby zarząd chciał się z nami spotkać i powiedzieć co w takiej sytuacji zamierzają zrobić - dodaje Biazik. Na wniosek mieszkańców odbyło się już kilka spotkań zorganizowanych przez burmistrz Szlichtyngowej. Na każde byli zapraszani przedstawiciele inwestora z Warszawy, jednak jeszcze ani razu nie pojawili się na nich. - Nie wiem według jakiego pozwolenia inwestor będzie realizował tę inwestycję. Wystąpiliśmy do niego z prośbą o spotkanie z mieszkańcami, żeby wyjaśnili co, w jaki sposób i w jakiej technologii będą budować. Ta instalacja została zaprojektowana zbyt blisko siedlisk ludzkich, bo od najbliższych zabudowań w Dryżynie dzieli ją tylko pas drogi wojewódzkiej - mówi Jolanta Wielgus, burmistrz Szlichtyngowej. Nie udało nam się skontaktować z przedstawicielami firmy. Dostępne dane kontaktowe inwestora ograniczają się jedynie do adresu siedziby w Warszawie.
reklama
| |||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









