Fatalny stan drogi między gminami Poniec i KrobiaNawet 20 km/h to za szybko. Rolnicy mają dość |
| 19.05.2026. Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | |||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Zapadnięte pobocza, dziury i niebezpieczne nachylenie jezdni - z takimi trudnościami od lat borykają się użytkownicy drogi Żytowiecko - Chumiętki. Trasa pomiędzy gminami Poniec i Krobia jest drogą dojazdową do pracy, szkoły, po zaopatrzenie oraz na pola. W sezonie odbywa się tędy także transport pomidorów do przetwórni w Pudliszkach. - Jak jeździć po takim pochyleniu? - pytają rolnicy. - Na tej drodze nawet 20 km/h to za szybko. Stan jest fatalny, ale nie ma alternatywy - dodają. Droga powstała przed laty w czynie społecznym, a mieszkańcy od dawna domagają się jej naprawy. Grupa rolników spotkała się na trasie, aby wyrazić swoje oburzenie i desperację. - Obchodzimy 50. „urodziny” tej trasy. Pięćdziesiąt lat temu nie było tu drogi, tylko szosa i pobocze. Ludzie budowali tę drogę ręcznie - podkreślał Stanisław Machowski, sołtys Żytowiecka. - Chciałbym minutą ciszy uczcić tych rolników, którzy tę drogę budowali - dodał. Jak wspominał sołtys, każdy wykonywał około 15 metrów drogi - trzeba było ją wykorytować, przywieźć kamień i ręcznie go rozgarnąć. Samorząd położył jedynie cienką nawierzchnię. - Mija 50 lat i nie ma nikogo, kto by coś zrobił. Jest tylko łatanie z dnia na dzień - żali się sołtys i zaznacza, że wielokrotnie interweniował w tej sprawie. - Mam całą teczkę pism - dodaje. Mieszkańcy domagają się konkretnych działań i gruntownego remontu drogi. - Pamiętamy o tej drodze - zapewnia Robert Marcinkowski, starosta gostyński. Jak zaznacza, część prac remontowych została już wykonana, głównie na terenie gminy Krobia, w okolicy Chumiętek. - Te prace realizowaliśmy wspólnie z gminą Krobia i na pewno część infrastruktury została poprawiona - mówi starosta. Przyznaje jednak, że droga nie jest w dobrym stanie, szczególnie w rejonie Rowu Polskiego. Dodaje, że obecnie samorząd powiatu oraz gminy Poniec realizuje inne priorytetowe inwestycje. Chodzi przede wszystkim o budowę ścieżek rowerowych łączących Poniec z powiatem leszczyńskim i gminą Krobia, na które pozyskano dofinansowanie, a także o inwestycje drogowe przy ulicach Dworcowej i Kusza. - Ta inwestycja, mimo że bardzo potrzebna, prawdopodobnie nie będzie realizowana w najbliższym czasie - przyznaje Robert Marcinkowski. Starosta deklaruje jednak bieżące remonty i naprawy drogi. Jak zaznacza, do modernizacji trasy potrzebna jest najpierw dokumentacja projektowa oraz ekspertyza dotycząca nośności gruntu. - Wszystko wskazuje na to, że sąsiedztwo Rowu Polskiego ma bardzo istotny wpływ na stan tej drogi. Fachowcy mówią, że aby porządnie przygotować trasę, trzeba byłoby wybrać około metra podbudowy. To wiąże się z ogromnymi kosztami, porównywalnymi z budową nowej drogi - podkreśla Robert Marcinkowski. Samorząd planuje określić potrzebne nakłady, aby poprawić sytuację, choć - jak zaznacza starosta - w najbliższym czasie będzie to „bardzo ciężkie”. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostanie zlecona ekspertyza, która będzie punktem wyjścia do przygotowania ewentualnej dokumentacji projektowej.
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama
















667 70 70 60









