Śledztwo po pożarze zakładu w ChróścinieProkuratura nie wyklucza podpalenia, straty szacowane na kilkaset milionów |
| 21.05.2026. Radio Elka, Filip Wybieralski | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: Śledztwo zostało wszczęte już 15 maja, dzień po wybuchu pożaru. - Prokuratura prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić, czy nie doszło do zdarzenia w postaci pożaru, który zagrażał mieniu w wielkich rozmiarach oraz życiu i zdrowiu wielu osób, na skutek czego doszło do spalenia zakładu przetwórstwa mięsnego w Chróścinie wraz z towarami, które tam się znajdowały i urządzeniami służącymi do produkcji - mówi Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka 667 70 70 60 prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Za taki czyn grozi kara od roku do 10 lat więzienia. Według ustaleń śledczych w chwili wybuchu pożaru na terenie zakładu pracowało 12 osób. Wszystkie zostały ewakuowane. - Na początku było tam duże zadymienie, więc te osoby zostały przewiezione do szpitala. Udzielono im pomocy, natomiast nikt nie odniósł żadnych obrażeń - przekazała Łukasiewicz. Prokurator wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa i policjantami przeprowadził już pierwsze oględziny miejsca zdarzenia. Część czynności trzeba było jednak odłożyć ze względu na zagrożenie związane z uszkodzoną konstrukcją hali. - Zabezpieczono dokumentację dostępną, ponieważ w tym miejscu doszło do zawalenia się budynku i istniało zagrożenie dla życia i zdrowia w sytuacji wejścia do środka. Oględziny zostały jeszcze przesunięte na kolejny termin i będą przeprowadzane w najbliższych dniach - mówi rzeczniczka prokuratury. Wstępne ustalenia wskazują, że źródło ognia mogło znajdować się w pomieszczeniu myjki. - Zakładane są wersje zdarzenia w postaci samozapłonu, np. zwarcia instalacji elektrycznej. Również nie jest wykluczane podpalenie i żadna z tych wersji na obecnym etapie nie ma charakteru wiodącego - zaznacza Łukasiewicz. Ogromne mogą być także straty finansowe po pożarze. Jak informuje prokuratura, wstępne szacunki mówią o co najmniej milionie złotych, jednak rzeczywista kwota może być wielokrotnie wyższa. - Już teraz wiemy, że może to być nawet kilkaset milionów złotych, ale oczywiście czekamy na weryfikację tych strat ze strony pokrzywdzonego - dodaje. Dokładna skala zniszczeń ma być znana po zakończeniu oględzin i analiz prowadzonych przez biegłych.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
Najnowsze ogłoszenia DOM.ELKA.PL![]()
|
reklama
reklama















667 70 70 60









